Skip Navigation
               polski francuski

Oko Wielkiej Bogini - cz. II Dziewięć kręgów Nedardet

Magia słów

Brama do Nedardet

Na drugim brzegu Keeldry

Łopoczące sztandary Ardagh

Wir Zardbliz

Aghalust

Drumhass

Labirynt Errew

Drumgaria - Przemienienie

Aurdal, Odrodzenie

Tęcza Schiwdili

Źródło Edergole

Drzewo Życia


Oko Wielkiej Bogini

cz. II Dziewięć kręgów Nedardet



By odzyskać życie, musisz przejść przez śmierć, przez wszystkie jej bramy, przez wszystkie jej kręgi. Jedna bowiem jest brama prowadząca do śmierci, lecz wiele dróg wiodących ku odrodzeniu. Wiedz, że to nie ty wybierasz drogę, lecz ona ciebie wybiera. By jednak owa droga mogła cię wybrać, musisz dojść do niej przez dziewięć oczyszczających kręgów, w których odpadać będzie od ciebie wszystko związane z ciężarem materii. By się odrodzić, musisz umrzeć. Musisz utracić wszystko, co było dla ciebie najcenniejsze, a więc własne ciało, z którym się utożsamiałeś, o którym mówiłeś „Ja”. Bowiem twoje prawdziwe „Ja” nie jest twoim ciałem. Ono jest poza nim. Musisz więc utracić ciało i przekroczyć bramę śmierci, by odnaleźć swą niczym niezakłóconą istotę.


Do pierwszego kręgu prowadzi rzeka Keeldra, obmywająca ze wszystkiego, co ziemskie. To Rzeka Zapomnienia. Gdy ją przekroczysz, nie będzie już dla ciebie odwrotu. Musisz wejść do pierwszego kręgu, by przypomnieć sobie istotę Światła, jego piękno, moc i doskonałość. Gdy go zaznasz, będziesz już zawsze do niego dążył, jak rzeka dąży do morza. Światło jest bowiem źródłem, które cię zrodziło i kresem, do którego podążasz. Poza nim jest pustka, w której się roztopisz. Początek i koniec.


Chociaż twa dusza pragnie stopić się ze Światłem, nie jest jeszcze do tego gotowa. Musi przejść przez kolejne kręgi śmierci. Nie lękaj się ich jednak. Wejdź z ufnością do Ardagh, drugiego kręgu, choć budzi twe przerażenie. To miejsce śmiertelnych zmagań, prowadzących do unicestwienia. Wszystko, co pierwotne, instynktowne, ulega tutaj zniszczeniu. Tylko oczyszczając się z pierwotnych lęków, pragnień i przywiązania, możesz pójść dalej bez zbędnego bagażu.


Teraz porwie cię wir Zardbliz, wir trzeciego kręgu, w którym masz szanse poznać pułapki umysłu, by wreszcie uwolnić się od nich. Świat, do którego byłeś tak bardzo przywiązany, okaże się jedynie wytworem twojego umysłu. Wszystkie lęki, jakich doświadczałeś, właśnie w nim miały początek. Jeśli chcesz wzlecieć, by połączyć się ze Światłem, musisz uwolnić się od władzy umysłu, trzymającego cię na uwięzi.


Zanim jednak wzbijesz się do Światła, musisz spaść do czwartego kręgu – Aghalust. Musisz poznać rodowe dziedzictwo, by zobaczyć twe miejsce w długim szeregu istnień. Ujrzysz, że nie byłeś samotnym, bezsensownym bytem, lecz ważnym elementem długiego ciągu istnienia. Poczujesz łączność z tymi, którzy już odeszli oraz z tymi, którzy nadejdą po tobie.


To jeszcze nie koniec wędrówki. Nie możesz pozostać wśród kości przodków, jeśli pragniesz odrodzenia. W piątym kręgu, zwanym Drumhas, przeżyjesz jeszcze raz własną śmierć, straszną i pełną cierpień, po której twoja wyzwolona dusza poszybuje ku Światłu. Nadal jednak musisz kontynuować wędrówkę. Zarówno śmierć, którą właśnie przeżyłeś, jak i wyzwolenie z ciała, były jedynie wytworami twego umysłu. Jeśli wyzwolisz się od lęków, od przywiązania do życia, przejście przez bramę śmierci będzie łagodne i radosne. Póki jednak trzymasz się życia i wszystkich jego przejawów, wiążesz swoją duszę i nie pozwalasz, by wyzwoliła się od materialnych obciążeń.


Podążaj więc dalej krętymi korytarzami szóstego kręgu, tworzącymi labirynt Errew. Jeśli twa dusza jest czysta, wolna od lęku i przywiązania, z łatwością odnajdziesz drogę. Jeśli natomiast targają nią ziemskie namiętności, będzie się błąkać i nigdy nie dotrze do serca labiryntu. W korytarzach Errew czyhają bowiem na nią lęki, uczucia i emocje, które wypełniały ją podczas ziemskiej wędrówki. Pamiętaj, że to nie ty wybierasz drogę – to droga wybiera ciebie.


Jeśli dotrzesz do siódmego kręgu – Drumgarii, dostąpisz transformacji w Komnacie Przemienienia. Twa materialna powłoka rozpadnie się w pył, a ty na powrót staniesz się czystą świadomością. Powrócisz do Źródła, z którego pochodzisz. Odczujesz jego moc i ogrom, będziesz pragnął stopić się z nim na wieczność. Jednak na tym etapie koła wcieleń, twa dusza nie uległa jeszcze całkowitemu oczyszczeniu. Musi więc powrócić do materialnej powłoki i odrodzić się w nowym ciele. Ujrzysz wszystkie możliwe drogi, wiodące do odrodzenia. Twoja dusza będzie wiedziała, którą z nich powinna podążać – droga ją wybierze.


W ósmym kręgu, zwanym Aurdal, twa dusza na nowo oblecze się w materię i ciało powstanie z pyłu. Znowu będziesz dwoistą istotą, dążącą do Światła, lecz związaną przez materię. Twa dusza, oderwana od Źródła, będzie za nim tęsknić, lecz ciało będzie starało się zagłuszyć tę tęsknotę, karmiąc ją ziemskimi namiastkami. By jednak kiedyś powrócić do Światła, musisz przejść przez ostatni krąg, będący zarazem bramą narodzin.


Tęcza Schiwdili, tworząca ostatni krąg, zaprowadzi cię do świata, który poznałeś podczas poprzednich wcieleń. Ty jednak go nie rozpoznasz, bowiem pamięć o nim została wymazana. Świadomość twej duszy, podróżującej w nowym ciele, również została uśpiona. Odrodzisz się, nie wiedząc, że jesteś wiecznym istnieniem, cząstką Światła, z którego pochodzisz i do którego powrócisz. Pojawisz się na Ziemi, przechodząc w bólu przez bramę Życia, by jeszcze raz, w ogniu ziemskich doświadczeń, spróbować oczyścić swoją duszę, aby mogła już na zawsze powrócić do Światła. By początek i koniec stopił się w jedno.


Jest to fragment autorskiej powieści Oko Wielkiej Bogini, która od 1 grudnia 2014 r. jest już dostępna w sprzedaży wraz z ilustrującymi ją kolażami.


Z niecierpliwością czekałam na drugą część „Oka Wielkiej Bogini”. To wspaniała opowieść o budzeniu się energii kobiecej, o budzeniu się świadomości w kobietach. Zdobycie „przedmiotu mocy” (na czym kończy się część 1) to dopiero początek drogi, jaka ukazuje się przed bohaterką. Podróż po moc, która jest treścią drugiej części, jest dla mnie symboliczną podróżą każdej z nas. Jakże często doświadczamy w życiu „schodzenia do piekieł”, czy „szamańskiej śmierci”, kiedy nie ma w nas zgody na dotychczasowe życie, kiedy pragniemy się wyzwolić – czyli urodzić się na nowo. W tej podróży nie jesteśmy same, gdyż towarzyszą nam nieoczekiwani pomocnicy i przewodnicy. Dziękuję za piękną opowieść, która krzepi serce, gdyż pokazuje, że można dokonać prawie niemożliwych rzeczy, gdy podążamy za swoim sercem.
Maria Elżbieta Lewańska (Ziemkiewicz), bioenergoterapeutka, członkini Kręgu Starszyzny Kobiet w Polsce, prowadzi warsztaty szamańskie oraz kobiece kręgi

Pierwsza część „Oka Wielkiej Bogini” doprowadza nas z wypiekami na twarzy do momentu częściowo wygranej, lecz nie zakończonej jeszcze misji Niferet. Kontynuacja jej wyprawy po własne, ale też wspólne kobietom przeznaczenie, toczy się w zupełnie odmienny sposób, prowadząc w niespodziewaną scenerię. Trzeba mieć wybitnie czułą intuicję, by opisywać realia światów, które jako ludzie dotykać możemy jedynie przeczuciem. Trzeba głębokiego wglądu, by sięgając do archetypowych treści, użyć ich jako narzędzi w budowaniu kolejnych etapów podróży bohaterki. Niełatwo jej towarzyszyć, ponieważ angażujemy się również we własną podróż. To czyni tę opowieść (mimo pozoru przeszłości) wizjonerskim mitem Ery Wodnika, czymś, co przewodzi nam tam, gdzie jeszcze nie byliśmy i o czym nic nie wiemy. Intrygująca i wciąż niezakończona historia...
Agnieszka Ziobrowska-Mosak (Hari Kartar), malarka, witrażystka, nauczycielka jogi kundalini, propagatorka i nauczycielka starożytnego systemu ajurwedy

W swej kolejnej książce Barbara Srebro zabiera nas w niezwykłą, wizyjną i archetypową podróż do świata Bogini Matki. W podróży tej spotykamy wiele niezwykłych postaci i wraz z główną bohaterką podlegamy transformacji. Jest to bowiem opowieść inicjacyjna, w której bogata wyobraźnia Autorki ożywiła archaiczne symbole. Dzięki połączeniu wyobraźni z dużą wiedzą mitologiczną i psychologiczną powstała książka, która zapada nie tylko w pamięć, ale także w serce. Czytelnik, który wniknie w jej treść, przechodzi wtajemniczenie Bogini.
dr hab. Mirosław Piróg, filozof i fizyk, pracownik Uniwersytetu Śląskiego, prowadzi autorskie seminaria o duchowości Zachodu i Wschodu w ujęciu C.G. Junga, K. Wilbera, S. Grofa i in.

Nr ISBN: 978-83-932061-2-4
Format: 15 x 21 cm
Ilość stron: 184
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Skrzydlate Słowa
Cena: 35,70 zł

Idź do: Oferta i Kontakt